Utknęłaś zawodowo i nie wiesz co dalej? Oto sposób, by ruszyć z miejsca

Kobieta pracująca przy laptopie w domowym biurze, zastanawiająca się nad tym co dalej zawodowo agnesbaran.com coach kariery

Są takie momenty w karierze, które trudno jednoznacznie nazwać. Na pierwszy rzut oka wszystko działa: masz pracę, obowiązki, plan dnia. A jednak coś w środku zaczyna się rozjeżdżać. Coraz trudniej o motywację, projekty przestają cieszyć, a myśl o zmianie pojawia się coraz częściej. Niestety równie często znika, bo nie wiesz, w którą stronę pójść. To właśnie ten moment, w którym wiele kobiet mówi: „Utknęłam zawodowo i nie wiem co dalej”.

To nie musi oznaczać, że wybrałaś złą ścieżkę. Czasem to po prostu znak, że miejsce w którym jesteś już Ci nie służy, że Twoje potrzeby się zmieniły, że pragniesz więcej sensu, wpływu, spójności albo po prostu większego spokoju.

Najtrudniejsze nie jest jednak samo poczucie utknięcia. Najcięższe jest to zawieszenie pomiędzy: „coś mi nie pasuje” a „nie wiem, co w zamian”. I właśnie z tego miejsca warto zacząć.

Dlaczego tak łatwo utknąć zawodowo

Zatrzymanie w karierze rzadko wynika z braku ambicji. Częściej stoi za nim nadmiar myśli. Z jednej strony pojawia się potrzeba zmiany, z drugiej lęk przed błędem. Chcesz ruszyć, ale boisz się, że wybierzesz źle. Rozważasz różne opcje, analizujesz, porównujesz… i w efekcie nie robisz żadnego kroku.

Do tego dochodzi zmęczenie. Kiedy jesteś przeciążona codziennością, trudniej usłyszeć siebie. Trudniej też podejmować decyzje. W takiej sytuacji umysł naturalnie szuka jednej, idealnej odpowiedzi. Chciałabyś wiedzieć dokładnie, co powinnaś robić – mieć pewność i gotowy plan.

Zamiast szukać jednej perfekcyjnej odpowiedzi, lepiej odzyskać kierunek. Następnie zrobić pierwszy, niewielki ruch.

Zacznij od tego, co już Ci nie służy

Kiedy nie wiesz, czego chcesz zawodowo, łatwiej zauważyć to, co Cię męczy. To dobry punkt startowy, bo pozwala zawęzić pole decyzji. Pomyśl spokojnie o swojej codzienności: Które momenty pracy najbardziej Cię obciążają? Jakie zadania odkładasz najdłużej? Po jakich dniach czujesz największe zmęczenie psychiczne, a nie tylko fizyczne?

Czasem problematyczna nie jest sama branża, ale tempo pracy albo brak wpływu, albo kultura organizacyjna. Innym razem chodzi o powtarzalność, która przestała być komfortowa, a zaczęła być dusząca.

Nazwanie tego, czego już nie chcesz, często daje więcej klarowności niż próba znalezienia „wymarzonej pracy”.

Wróć do momentów, kiedy czułaś energię

Drugim krokiem jest przypomnienie sobie sytuacji, w których czułaś zawodową lekkość. Czasem jest to rozmowa z klientem, po której poczułaś satysfakcję. Innym razem brałaś udział w projekcie, w którym mogłaś coś stworzyć od zera. Może doświadczyłaś sytuacji, w której ktoś poprosił Cię o wsparcie i poczułaś, że jesteś na właściwym miejscu.

Spróbuj zauważyć, co łączy te doświadczenia. Czy była to praca z ludźmi, tworzenie, analiza, porządkowanie chaosu, szukanie rozwiązań a może poczucie autonomii?

Nie szukasz jeszcze konkretnego zawodu. Próbujesz określić, co daje Ci energię. Jest to subtelna, ale bardzo ważna różnica.

Szukaj kierunku, nie jednej odpowiedzi

Jedną z rzeczy, które najmocniej blokują zmianę zawodową, jest przekonanie, że musisz wiedzieć wszystko od razu. Tymczasem większość ścieżek zawodowych układa się w trakcie. Zamiast pytać siebie: „Co powinnam robić?”, spróbuj zadać inne pytanie: „W jakim kierunku chcę teraz iść?”.

Może to być potrzeba większego kontaktu z ludźmi albo przeciwnie więcej pracy koncepcyjnej i mniej spotkań. Może chcesz więcej kreatywności, a może więcej spokoju. Czasem chodzi o sens, czasem o równowagę, a czasem o poczucie, że to, co robisz, naprawdę do Ciebie pasuje. Kierunek nie zamyka – on otwiera nowe możliwości.

Testuj zamiast analizować

Kiedy czujesz, że utknęłaś zawodowo, bardzo łatwo wpaść w pętlę myślenia. Czytasz, oglądasz, rozważasz, porównujesz. Tylko że sama analiza rzadko daje poczucie jasności. Ona pojawia się dopiero wtedy, kiedy zaczynasz sprawdzać.

Nie musi to oznaczać natychmiastowej zmiany pracy. Czasem wystarczy rozmowa z kimś z interesującej Cię branży. Innym razem udział w warsztacie, który pozwoli Ci poczuć, czy dany kierunek jest Ci bliski. Możesz też spróbować mini projektu po godzinach albo zaangażować się w coś, co pozwoli Ci wyjść poza obecną rolę.

Każde takie doświadczenie działa jak latarka. Oświetla kawałek drogi i to w zupełności wystarczy.

Zdejmij presję idealnej decyzji

Wiele kobiet nie rusza z miejsca, bo boi się, że podejmie złą decyzję. Tymczasem w karierze rzadko istnieją ruchy nieodwracalne. Każdy krok coś pokazuje, każdy daje nowe informacje o sobie.

Twoja ścieżka zawodowa nie musi być liniowa. Może się zmieniać razem z Tobą. To, co pasowało Ci pięć lat temu, dziś może być za ciasne i to jest naturalne.

Paradoksalnie to właśnie ruch zmniejsza lęk. Stanie w miejscu sprawia, że rośnie.

Stwórz roboczą hipotezę zawodową

Na tym etapie nie potrzebujesz planu na lata. Wystarczy robocza hipoteza, czyli coś, co chcesz sprawdzić. Może to być myśl, że chcesz iść w kierunku pracy rozwojowej albo większej samodzielności bądź działań bardziej strategicznych niż operacyjnych. Nie musi być to perfekcyjnie nazwane. Ma być wystarczająco konkretne, żebyś mogła zrobić pierwszy krok. Traktuj to jak eksperyment, nie deklarację.

Wybierz jeden mały krok

Na koniec wybierz jedną, niewielką rzecz, którą możesz zrobić w najbliższych dniach – nie za miesiąc, nie kiedy będziesz gotowa! Teraz!

Może to będzie wiadomość do jednej osoby, zapisanie się na webinar, sprawdzenie ogłoszeń w nowym kierunku. A może po prostu zapiszesz swoje wnioski i podejmiesz decyzję, że zaczynasz testować.

Nie musisz widzieć całej drogi. Wystarczy, że zobaczysz pierwszy krok. Kiedy ruszasz, nawet bardzo powoli, przestajesz stać w miejscu. A to właśnie wtedy najczęściej zaczyna pojawiać się odpowiedź na pytanie: co dalej.

Jeśli czujesz, że warto mieć towarzyszkę w tej podróży, to zapraszam Cię na bezpłatną konsultację zapoznawczą. Wystarczy, że wybierzesz dogodny termin w moim kalendarzu: https://calendly.com/coach-przedsiebiorczych-kobiet/20min

📧 kontakt@agnesbaran.com
🌐 Formularz kontaktowy
📍 Warszawa i online – Pomagam zdalnie w całej Polsce!

Twoja życie może zmienić się na lepsze. Pokażę Ci jak.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry